
Znajdź dźwig Dżonego i wygraj
Udostępnij
Ostatnio za dużo czasu poszło w zmarnowanie w grze No Mans Sky. Wciągnęło na całego mimo, że robota czekała.
Była jednak dobra wymówka. L4. Po ostatnim koncercie Nocnego Kochanka trochę się gardło rypło, a bieganie spoconym w środku nocy po zimnym Gdańsku bez kurtki też nie pomógł. (Dużo nagłych wypadków i zbiegów okoliczności na raz. W naszej ekipie byli ranni i do szpitala trza ich było wieźć).
Zatem z rozwalonym gardłem średnio nagrywać audio do odcinków, a to wystarczający pretekst, żeby polatać po kosmosie :D. Kiedy tylko choróbsko zaczęło ustępować i jako tako dało się mówić, zamiast do roboty, latałem dalej po kosmosie.
Bogowie jednak obserwują i dają znaki. Wpierw znajomi zaczęli pisać po odcinki, potem wy widzowie staliście się jakoś bardziej aktywni, ale kiedy jeden z questów pojawił się 21 minut i 37 sekund drogi ode mnie...
Tego już nie można było lekceważyć :D Trzeba było się wziąć za robotę!
Nagrywki audio poszły nawet spoko. Kaszel można było wyciąć, Wuja drze się trochę ciszej, ale ogólnie jest spoko. W międzyczasie poleciał tez post o tym zbiegu przypadków z 2137 na facebooka. Jeden z komentarzy był wybitnie inspirujący.
„A gdzie masz dźwig?"
Ależ wspaniała wymówka żeby pograć :D Trzeba zbudować bazę budowaną przez dźwig :D I żeby nie marnować tego czasu, budowa tej bazy umotywowana została konkursem :D A oto jego zasady.
Kto pierwszy odnajdzie tą bazę, wyśle tajny kod ukryty gdzieś tam w środku, zrobi sobie selfie we wnętrzu i prześle mi na maila, ten dostanie:
- Rękoczyn Potężnych Ryżodawców. (Tą papierową, własnoręcznie robioną pseudo książkę. Z kutasem w środku na osobistą prośbę)
- Pendrive z logiem DZONYOPERATOR na którym nagrany będzie e-book i audiobook
- Trzysekundową pochwałę wzrokową. (Do wymiany na ogłoszenie zwycięzcy na stronie dzonyoperator.pl
A czas trwania konkursu... dziesięć lat :D Jeśli do tego czasu Dzony nie wyląduje w więzieniu, albo nie padnie na zawał, szczęśliwy podróżnik do 16 marca 2035 roku otrzyma swoją nagrodę.
Jak wiadomo No Mans Sky jest przeogromnym kosmosem i odnalezienie kryjówki właściwie kroczy na granicy przypadku lub cudu i nie spodziewam się, żeby w przeciągu kilku następnych lat komukolwiek to się udało. Ale hej! Konkurs jest i można było pograć z czystym sumieniem :D
Gdyby ktoś jednak serio podjął się tego niemożliwego i niewyobrażalnie czasochłonnego zadania, to w ramach drobnego uproszczenia wspomnę, że kryjówka znajduje się w tej pierwszej galaktyce (euklidesa o ile dobrze pamiętam) i raczej bliżej rdzenia (centrum galaktyki) niż dalej. Ale gdzie dokładnie? To już nie pamiętam :D
To co drogie Mirki? Co obstawiamy? Jakiś losowy gracz kiedyś to miejsce odnajdzie i nawet nie będzie wiedział co to za miejsce i o co chodzi? A może za kilka lat serio ktoś wygra konkurs? Czy raczej baza zostanie tam zapomniana gdzieś w kosmosie jak tysiące innych i nikt już więcej nie wejdzie do kabiny tego żurawia?
6 komentarze(-y)
Bardzo fajny kanał polecam
MrBekon